POLSKI ZWIĄZEK ŁOWIECKI

ZARZĄD OKRĘGOWY W LUBLINIE




OKRĘG LUBELSKI PZŁ


2012 Zasilanie bażantami łowisk naszego okręgu OKRĘG LUBELSKI PZŁ

Nikogo z myśliwych nie trzeba przekonywać o trwającym od kilkunastu lat regresie podstawowych gatunków zwierzyny drobnej. Wychodząc temu naprzeciw od kilku lat realizowane są różnokierunkowe działania zmierzające do zahamowania tego trendu i wzmocnienia populacji zajęcy, bażantów i kuropatw.

W naszym okręgu od kilku lat realizowany jest program zasiedleń łowisk bażantami. Dodatkowo do dwóch lat realizowany jest przez Zarząd Województwa Lubelskiego, również program odbudowy populacji zwierzyny drobnej (zajęcy i kuropatw). Z kolei w zarządzie okręgowym realizowany jest program zasiedleń bażantów w terenach obwodów łowieckich predysponowanych do hodowli tego gatunku.

Rokrocznie w ramach programu ze środków zarządu okręgowego zakupywane są bażanty, które bezpłatnie przekazywane są kołom łowieckim, celem ich wsiedleń. Z kolei koła łowieckie przygotowują do tego celu łowiska oraz monitorują wsiedlone zwierzęta po ich wypuszczeniu, ze szczególnym uwzględnieniem redukcji pojawiających się niejednokrotnie dość znacznych ilości lisów. W bieżącym roku inicjatywę wsiedleń wsparły również środki finansowe w postaci dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie.



Dzięki wsparciu udało się zakupić 1,5 tys. ptaków, które wsiedlone zostały do łowisk Lubelszczyzny. Tym samym program składał się z dwóch etapów. Pierwszy z nich realizowany był wspólnie z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie, zaś drugi wyłącznie przez Zarząd Okręgowy PZŁ w Lublinie.

Znaczącym elementem jest fakt, iż w programie jednym z wytypowanych obwodów był obwód łowiecki położony w rejonie Gminy Wilków, gdzie fala powodziowa sprzed kilku lat dokonała dość znacznych zniszczeń, nie omijając zwierzyny drobnej. O dobrej kondycji wsiedlonych zwierząt świadczyć może fakt, iż po wypuszczeniu oddalały się one zarówno na ciekach jak i odfruwały. Jeden z nich po chwili usiadł w koronie jabłoni, których nie brakuje zwłaszcza w rejonach nadwiślańskich. Tym samym wnioskować należy, że wypuszczone ptaki winny zaaklimatyzować się do nowych środowisk wzmacniając lokalne populacje tego gatunku.

Obecnie całość programu została zakończona, a inicjatywa cieszyła się dość sporym zainteresowaniem myśliwych, co jest rzeczą oczywistą, jak również lokalnych mediów. Potwierdzeniem tego jest fakt, iż Reporterzy Panoramy Lubelskiej dwukrotnie realizowali materiał z przebiegu programu.


Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie

Marian Flis







facebook